Jest fundament

Po 3 tygodniach pracy (przerywanej ulewnymi deszczami, które notorycznie opóźniały postęp budowy) udało się wykonawcy zalać fundamenty. Reszta w naszych „zborowych” rękach. Tak więc wspólnie z Michałem, który rozdziela pracę kleimy, malujemy i zasypujemy. W końcu „coś” już widać! Zobaczcie sami.

Prace wykonywane pod koniec czerwca i w lipcu 2011